DLA BLISKICH

 

podstawowe pytanie:
jak to jest?

To ja Dorota. Czuję się od pewnego czasu  dziwnie…: nic mnie nie cieszy, nie potrafię już się śmiać. Zaniedbałam się. Nie chce mi się sprzątać, prać, stroić. Nie mam siły, jestem zmęczona, nie mogę się skoncentrować dłużej na żadnej czynności. Przestałam czytać książki, nie chodzę na siłownię, na rower, do kina. Leżę i patrzę w sufit, albo śpię i śpię, ale jak się budzę to wcale nie jestem wyspana, ani silniejsza. Nie żebym chciała wciąż tak spać, ale tak mi wygodnie: kładę się i zasypiam. Boli mnie często głowa, pewnie dlatego, że za mało wychodzę na świeże powietrze. Chciałabym znów robić, to co kiedyś, żyć tak jak żyłam, ale nie mam wystarczająco energii. Niekiedy nie mam nawet siły ubrać skarpetki na nogę. Jem coraz mniej. Są takie dni, że nic nie robię, tylko leżę. Jestem nikim, chciałabym zniknąć, zamykam oczy i już mnie nie ma. Chcę, żeby to się już skończyło. Nie mogę już znieść tej bezsilności, smutku i beznadziei. Myślę czasami o samobójstwie. 

Możesz się poczuć choć przez chwilę jak ja. Chcesz? Wystarczy, że zamiast mojego imienia na początku tych zwierzeń, wstawisz swoje i przeczytasz tekst jakby był twój własny…. Czujesz to? Ten brak energii i nadziei? Rozumiesz, że jestem poważnie chora? Muszę, jak w baśni, napić  się żywej wody , która przywróci mi życie, jak w baśni. Tymczasem, zanim to nastąpi, ty – mój mąż, rodzic, dziecko, przyjaciel – powinieneś dowiedzieć się, jak ze mną żyć, jak się mną opiekować i mnie wspierać.

 

  • smutek, przygnębienie, niemożność odczuwania radości ("nic nie cieszy")
  • zmniejszenie zainteresowań (np. niechęć zajmowania się swoim hobby)
  • zmniejszenie aktywności, apatia, spowolnienie, niechęć do działania
  • problemy ze snem (bezsenność lub nadmierna senność)
  • zmniejszenie apetytu, spadek wagi ciała, suchość w ustach
  • uczucie ciągłego zmęczenia, brak energii
  • lęk, uczucie wewnętrznego napięcia, "niepokój w środku"
  • trudności w koncentracji i zapamiętywaniu, wrażenie niesprawności intelektualnej
  • poczucie beznadziei, niska samoocena
  • dolegliwości bólowe (bóle głowy, brzucha, bóle w klatce piersiowej, nerwobóle)
  • myśli samobójcze

niepokojące
objawy

 

jak pomóc? Kontakt z lekarzem

Wymienione objawy pojawiają się stopniowo, nie wszystkie naraz, jedne z większym nasileniem, inne z mniejszym. Moja depresja jest już chorobą znacznie rozwiniętą. Ty już na szczęście wiesz, że nie można jej traktować jako objawu lenistwa, czy słabego charakteru. Sama nie przejdzie, jakiś domorosły terapeuta też tu nie pomoże.

- Depresję trzeba leczyć u lekarza specjalisty – u psychiatry. Musisz mnie natychmiast do niego posłać, albo zaprowadzić sam – tak będzie najlepiej: umów termin wizyty i bądź na niej ze mną.

- Bądź uczciwy: powiedz mi o swoich przypuszczeniach diagnozy – może to rozpocząć już proces leczenia. Jeśli powiesz mi, dlaczego czuję się taka słaba, jeśli nazwiesz mój stan chorobą – dasz mi tym samym nadzieję. Bo przecież chorobę można wyleczyć, prawda?

- Jeśli nie będę chciała iść do psychiatry ze strachu przed posądzeniem o chorobę psychiczną, znajdź kogoś, kto jest dla mnie autorytetem, żeby mnie przekonał.

- Podczas wizyty warto, żebyś zapytał psychiatry, czy w pobliżu twojego miejsca zamieszkania istnieją grupy wsparcia dla rodzin osób chorujących na depresję. Przyjdzie czas, że i ty będziesz potrzebował pomocy.

 

Jeśli mieszkasz ze mną, musisz już wiedzieć, że nie jestem najlepszym towarzyszem, ani specjalnie zaangażowanym domownikiem.

Depresja jest jednak chorobą uleczalną. Jeśli chcesz mi pomóc ją pokonać proszę:

- zdobądź, jak najwięcej informacji na temat depresji i sposobów jej leczenia. Pomoże Ci to zrozumieć moje zachowania i przygotuje do udzielenia mi wsparcia. Dzięki temu będziesz mógł wytłumaczyć mi odczuwalne objawy choroby, która jest przecież uleczalna.

- wspieraj mnie swoją obecnością (czuję się najgorzej gdy jestem sama), przypominaj o wizytach w poradni i przyjmowaniu leków. Proponuj wspólne zajęcia mówiąc np. „chodźmy na spacer”, zamiast „idź na spacer”.

- powstrzymaj mnie przed  podejmowaniem ważnych życiowych decyzji, jak np. przed zwolnieniem się z pracy, rozwodem itp.  Moje decyzje mają najprawdopodobniej swe źródło w chorobie.

- nie udzielaj rad typu: „weź się w garść"; "będzie dobrze"; nie wysyłaj mnie na urlop, nie staraj się też mnie rozweselać, ani nie organizuj mi czasu. Nie narzucaj się, nie bądź nachalny, ani nadopiekuńczy. Wystarczy, jeśli będziesz obok. Powtarzaj mi tylko, że choroba minie, a ja wyzdrowieję. To mi da nadzieję, której bardzo potrzebuję.

- może się zdarzyć, że zechcę porozmawiać o samobójstwie. Nie bój się tego tematu, rozmowa z tobą o tym przyniesie mi ulgę. Koniecznie jednak zawiadom o niej mojego psychiatrę (80% osób, które popełniło samobójstwo, mówiło o takich planach w swoim otoczeniu). Wtedy wspólnie zdecydujemy co dalej. Jednym z rozwiązań może okazać się hospitalizacja, co w przypadku myśli samobójczych jest najlepszym rozwiązaniem.

- nie zapominaj o sobie: dodatkowe obowiązki, stres związany z moją chorobą mogą zrodzić u ciebie frustrację, bezsilność, czy poczucie winy. Jednak pamiętaj, że to ja jestem chora i nikt innym poza mną nie jest odpowiedzialny za moją chorobą. Smutek, którym emanuję rozpościera się, jak czarne chmury nad całym domem. Z czasem wszyscy staniemy się smutni – ale ty nie pozwól na to.  Ty też potrzebujesz wsparcia – uzyskasz je u psychologa, który pomoże Ci zrozumieć twoje uczucia.

- gdy czujesz się zagrożony z powodu mojego zachowania lub obawiasz się o moje życie możesz wezwać karetkę pogotowia. To czasami jedyne wyjście, które może uratować mi życie lub zapewnić tobie bezpieczeństwo.

jak pomóc?
pod wspólnym dachem

 

WAŻNE TELEFONY

  • 22 594 91 00
    Antydepresyjny Telefon Forum Przeciw Depresji 
    (czynny w środy i czwartki, 17.00-19.00)
     

  • 22 654 40 41
    ITAKA – antydepresyjny telefon zaufania 
    (czynny w poniedziałki, 17.00 - 20.00)
     
  • 22 885 84 83
    Infolinia dla osób z problemami psychicznymi lub ich rodzin (PTP)
    (pon. - pt., 11.00 do 19.00)
     
  • 116 123
    Telefon Zaufania dla Osób Dorosłych w Kryzysie Emocjonalnym 
    (pon. - pt., 14.00-22.00, połączenie bezpłatne)