OSOBOWOŚĆ BIERNO - agresywna

 

Terapia poznawcza:

Utrwalone cechy osobowości bierno-agresywnej tworzą utrwalony wzorzec antagonizmu i biernego oporu wobec zewnętrznych wymagań, który uniemożliwia adekwatne zachowania społeczne i zawodowe. Opór jest tu najczęściej bierny i może przyjąć formę biernego, upartego odkładania spraw na później, buntu przeciwko autorytetom, konfliktowość, skłonność do protestów i hamowania działań.

Tak naprawdę jest to niechęć do spełniania oczekiwań innych, co w istocie jest przejawem wrogości ujawniającej się za pośrednictwem  niejawnych, bądź biernych zachowań, do której należy konfliktowość, odnowa kompromisu drażliwość.

 

Przekonania kluczowe (i wynikające z nich później myśli automatyczne)  zdominowane są motywem kontroli i oporu (np.”nikt nie może mnie kontrolować”, „dostosowanie się oznacza, że tracę kontrolę”, „nie mogę na nikim polegać”, „ludzie mnie wykorzystają, jeśli im na to pozwolę”).

Przekonania warunkowe popierają metodę pozornej uległości. Jeśli zademonstruje pozorną ugodowość i jednocześnie zacznę po swojemu wdrażać swoje „lepsze” metody -  wówczas poradzę sobie z każdą sytuacją”.

 

Terapia skupia się na podważeniu trafności podstawowych przekonań oraz wzorców myślenia związanych z obrazem siebie, innych  ludzi i świata. Modyfikacja przekonań wywoła zmianę stanu emocjonalnego, a to umożliwi zmiany behawioralne.

 

Niemniej nadrzędne przekonanie kluczowe, które każe pacjentowi stawiać opór zaleceniom autorytetu, a to bezpośrednio blokuje proces terapeutyczny. Dlatego istotne jest, by pacjent czynnie zaangażował się w proces terapeutyczny i czynnie w nim uczestniczył. Dlatego terapeuta powinien pilnować, by pacjent przez cały czas w jakimś stopniu kontrolował sytuację w gabinecie.

Należy często pytać, prosić o komentarze, byleby pacjent nie poczuł, że jest sterowany zaleceniami czy sugestiami terapeuty, gdyż wówczas może zacząć stawiać bierny opór.

 

Zadania: praca nad automatycznymi myślami; zwłaszcza w odpowiedzi na zmiany nastroju.

Nadto terapeuta musi podważać zniekształcone przekonania o byciu kontrolowanym, ukazując oczywiste dowody, że pacjent współpracuje nad przebiegiem terapii i że nic mu się nie każe, o nic się go nie prosi.

Można poprosić pacjenta o wybór zagadnień, którymi chciałby się zająć.

Ważne, by przedwcześnie nie podważać trafności dysfunkcjonalnych przekonań i zachowań, gdyż wówczas bezpośrednia konfrontacja może wywołać u pacjenta automatyczny bunt przeciwko autorytetowi.

Opór może przybierać różnorodne formy. Pacjent na konfrontacje może zareagować poczuciem wstydu, upokorzenia, pretensji, winy, wyrażać może eskalujący bierny bunt przeciwko terapii i zmianom, który przejawia się sprzeciwem, celowymi porażkami, skargami, złością.

Jego postawa to bezustanna ambiwalencja pomiędzy „proszę, pomóż mi”, a „odwal się”, a ich zjadliwość w reakcjach bywa mecząca, a często obraźliwa. „Kiedy wskazówki terapeuty zaczynają pacjentowi coraz bardziej odpowiadać (zależność), wtedy głęboko zakorzeniona ambiwalencja często powoduje gwałtowny przeskok prowadzący do odrzucenia bądź komplikacji procesu terapeutycznego (opozycja)”.

 

Owego rodzaju zachowania powinien terapeuta traktować jako wyuczone działania przystosowawcze i nie czuć z ich powodu negatywizmu czy urazy do pacjenta.

 

Trening asertywności.

Jest pomocą dla tych pacjentów w zamianie niejawnych form wyrażania złości na strategie bardziej otwarte i funkcjonalne.

Propozycja, by osoby obserwowały sposób, w jaki wyrażają złość; tj. obserwacja swojej postawy, modulacji głosu, jezyk ciała, kontakt wzrokowy, używanie kąśliwych słów w interakcjach.

interakcjach innych osób pacjent ma obserwować sygnały urazy, bądź braku zainteresowania. To ma pomóc wyjść pacjentowi poza własne przeżycia i ma umożliwić mu poznanie, jak otoczenie może postrzegać ich głośny, zajadliwy, nierzadko obraźliwy sposób bycia.

 

Trening umiejętności społecznych.

Innym celem terapeutycznym – jest doskonalenie umiejętności potrzebnych w interakcjach społecznych i komunikacji.

U tych osób w interakcjach z innymi dominuje pesymizm, naruszenie granic, uszczypliwe utarczki słowne, a także kontrola polegająca na gwałtownych przeskokach między gadatliwością, a grobową ciszą. Osoby te nie potrafią uważnie słuchać, brakuje im poczucia wzajemności, nie są też wyczulone na komunikaty ze strony innych.

Nie potrafią dokonywać adekwatnej oceny granic społecznych i wskazówek interpersonalnych.

Trening umiejętności społecznych – pozwala zrozumieć koncepcję rozmaitych granic interpersonalnych, uczy jak rozpoznawać sygnały ostrzegawcze wysyłane przez inne osoby w razie naruszenia ich granic. Uczy też jak wyrażać własne opinie z poszanowaniem rozmówcy.

W ramach zadań domowych zaleca się prowadzenie dialogów ze znajomymi, podczas których ćwiczy się nowo zdobyte umiejętności.

Po każdej rozmowie – pacjent zapisuje ich słowa i analizuje wraz z terapeutą alternatywne odpowiedzi.

 

Trening panowania nad złością.

Głównym problemem emocjonalnym pacjentów z osobowością bierno-agresywną są dezadaptacyjne reakcje złości, wrogości i urazy. Terapeuta musi pomagać pacjentowi w opanowaniu oraz analizowaniu myśli o „słusznym odwecie” oraz planach zemsty na osobach, które wg. niego wyróżniono niesprawiedliwym uznaniem i akceptacją.

Należy tutaj rozpoznać i zakwestionować ukryte myśli.

To samo dotyczy przekonań na temat kontroli. (Jego kluczowym przekonaniem jest to, iż otoczenie będzie podejmować próby kontroli bądź umniejszania jego wartości).

 

Dobrze jest, by pacjent kontynuował terapię podtrzymującą, bądź wziął udział w terapii grupowej, gdzie będzie mógł kontynuować pracę nad utrwalaniem nowych umiejętności.