osobowość histrioniczna

Terapia poznawcza

1.     Wyzwaniem dla terapeuty jest nie dać się ”wciągnąć” w teatralne przedstawienie dramatu pacjenta, mimo, iż styl takich osób bywa niezwykle atrakcyjny, a opisy przeżyć porywające i zabawne. Terapeuta musi postawić wyraźne granice i nie poddawać się manipulacjom pacjenta.

2.     Terapeuta często traktowany jest w roli wybawcy, który sprawi, że wszystko ulegnie poprawie. Taki stosunek nie sprzyja skuteczności terapii. Trzeba koniecznie sprawić, by to pacjent odgrywał aktywniejszą rolę w terapii, dzięki temu nie wzmocni się w pacjencie jego poczucia bezradności. 

3.     Terapeuta musi pomóc pacjentowi w umiejętnie prowadzonej rozmowie w znalezieniu własnego rozwiązania. Powinien wzmacniać w pacjencie poczucie kompetencji i rozwinąć umiejętność zwracania uwagi na szczegóły. To pomoże uświadomić pacjentowi, że asertywność oraz aktywne rozwiązywanie problemów mogą przynieść więcej korzyści w świecie, niż manipulacje i emocjonalne wybuchy.

4.     Naturalną skłonnością pacjentów z tym zaburzeniem jest udramatyzowany opis wszystkich ekscytujących i traumatycznych przeżyć z minionego tygodnia. Należy zarezerwować dla pacjenta część sesji na takie relacje, po czym przejść do pracy nad realizacją celów.

5.     Pacjenci tacy często rezygnują przedwcześnie z terapii i przechodzą do spraw bardziej dla nich ekscytujących, dlatego należy postawić pacjentowi taki cel, który wyda mu się ważny i przynoszący korzyści w przyszłości. Cele muszą być konkretne, szczegółowe i rzeczywiście istotne dla pacjenta.

6.     Dobrze jest takie cele zapisać, by pomóc pacjentowi w skoncentrowaniu się na nich.

7.     Problemy osób z tym zaburzeniem nasila ogólnikowy, impresyjny styl mówienia. Powiązane jest to z brakiem umiejętności zauważania szczegółów. Dlatego też ważna jest nauka obserwacji i zauważania określonych myśli, a także nauka koncentracji na jednej kwestii w danym momencie.

 

Ćwiczenia obserwowania myśli dysfunkcjonalnych i zapisywania ich

  • Prosi się pacjenta o to, by w kolumnach notował zdarzenia, myśli i uczucia.
  • Wypełnienie tego wymogu jest dla tych osób trudne, dlatego też parokrotnie trzeba będzie im to przypominać i wyjaśniać.
  • Celem jest doskonalenie umiejętności rozpoznawania i podważania trafności myśli, bo dzięki temu zmienią się odczuwane w danym momencie emocje .
  • Zapisywanie myśli dysfunkcjonalnych pomaga w nauce odróżniania faktów od skrajnych wyobrażeń i fantazji, a dzięki temu sprzyja formułowaniu bliższych prawdzie ocen przyczyn i skutków.
  • Istnieje prawdopodobieństwo, że pacjenci ci postrzegać będą pisemne zadania domowe jako nudne i monotonne, dlatego dobrze jest wykorzystać bujną wyobraźnię pacjenta i zachęcić do dramatyzmu podczas zapisywania racjonalnych reakcji, więcej nadto poświecić więcej czasu na podważenie trafności ich myśli poprzez analizę potencjalnych korzyści.


Ćwiczenie: analiza wad i zalet różnych kierunków działania.

  • Pacjent ma zapisywać wady i zalety różnych możliwych opcji zachowania. Dzięki temu ćwiczeniu pacjent nauczy się dokonywać wyborów i rozwiązywać problemy w życiu codziennym.
     

Propozycja krótkich eksperymentów behawioralnych.

1. Osoby z tym zaburzeniem dominują w związkach, stosują przy tym różne niejawne strategie[1], które niosą mniejsze ryzyko odrzucenia. Pacjent skupiony na doraźnych korzyściach nie widzi odległych konsekwencji. W chwilach emocji – poza kontrolowaniem myśli automatycznych pacjent powinien zadać sobie pytanie – „czego teraz naprawdę chcę” i wówczas może wypróbować alternatywne zachowanie, zamiast np. automatycznego wpadania w furię.

Takie krótkie eksperymenty behawioralne mają za zadnie pomóc pacjentowi sprawdzić, jakie metody są najlepsze i najmniej szkodzą.

2. Terapia powinna także skupiać się na rozwijaniu w pacjencie poczucia „ja”, jako, że osoby takie poświęcają tyle czasu na zyskiwanie uwagi i sympatii otoczenia, że najczęściej mają nikłe poczucie własnych potrzeb, pragnień czy „poczucia siebie”.

Terapeuta ma pomóc pacjentowi zdać sobie sprawę ze swej tożsamości poprzez zapisywanie wielu przyziemnych kwestii, jak np. ulubiony kolor, kwiat. Taka lista może być też zlecona jako zadanie domowe.

3. Istotne też jest, by w czasie terapii wychwycić nieświadome przekonania. Takimi głębokimi założeniami są:  „jestem niekompletna i sama nie poradzę sobie w życiu”, „trzeba być uwielbianym – zawsze i przez wszystkich”, „rozpad związku jest katastrofą”.

Rolą terapeuty jest podważenie tych aksjomatów.

Warto jest zaproponować ćwiczenia w wyobraźni. Np. „wyobraź sobie jakie było twoje życie przed rozpoczęciem związku”, albo „wyobraź sobie rzeczywistość po rozpadzie związku”.

Mimo, iż związek pacjenta może sprawiać dobre wrażenie, to pacjent może mieć problem z ryzykowaniem asertywnych zachowań, gdy uważa, że nie przeżyje rozpadu związku.

Pomocą w zanegowaniu tych przedświadomych przekonań i  wyrzuceniu znaku równości między odrzuceniem a tragedią może być ćwiczenie – eksperyment behawioralny:

Pacjent ma ćwiczyć drobne sytuacje „odrzucenia” np. przez obcych. Dzięki temu ćwiczy radzenie sobie z sytuacjami, w których zostaje odrzucony bez poczucia katastrofy.

Pomocne: techniki relaksacyjne (MT).

 

[1] Są to m. In. Kryzysy emocjonalne, prowokowanie zazdrości, urok i uwodzenie, odmowa współżycia seksualnego, gderanie, łajanie, skargi, etc. Por. A. Beck, A. Freeman, D. Davis, Terapia poznawcza zaburzeń osobowości, s.  258