osobowość z pogranicza

Terapia poznawcza

Osobowość z pogranicza charakteryzuje bardzo silna niestabilność, która dotyczy wielu aspektów funkcjonowania pacjenta: relacji, własnego wizerunku, emocji oraz zachowań. Osoby te pragną bliskiego, ciepłego związku, ale równocześnie bardzo się go boją.

Pacjenci boją się odrzucenia i podchodzą nieufnie do osób deklarujących troskę i sympatię.

Celem jest nauka rozpoznawania myśli i ich weryfikacji względem terapeuty, a docelowo i w innych relacjach.

Pacjenci ci boją się mówić o sprawach, które w ich mniemaniu spowodują odrzucenie terapeuty, Dlatego od czasu do czasu dobrze jest spytać czy są jakieś sprawy, które pacjent zataja i jednocześnie nie naciskać na ujawnienie szczegółów.

Pacjenci ci przyjmują wiele niewłaściwych założeń na temat doświadczania negatywnych uczuć. Uciekają od myśli wywołujących niemiłe emocje, a to może być przeszkodą w terapii, której celem jest wyeksponowanie myśli i towarzyszących im później wyobrażeń, emocji.

Unikają oni też negatywnych emocji.

Jednym z najlepszych sposób, by zwiększyć tolerancję na emocje – jest wywoływanie ich podczas sesji. Można wówczas powrócić do przeżyć, które wzbudziły w pacjencie negatywne uczucia.

Często pacjent wówczas zmienia temat, czy stosuje inne wybiegi, Można wówczas zbudować hierarchię zadań do wykonania, by zwiększyć tolerancję na negatywne emocje.

Pacjenci tacy mają problemy z rozpoznawaniem automatycznych myśli. Pomocą może być tu prośba o wyobrażenie sobie dokładnie danej sytuacji, ewentualnie odgrywanie scenek. Pacjent pozostaje sobą, a terapeuta odgrywa rolę. Całość zaś jest odegraniem nieprzyjemnej sytuacji.  Wówczas pacjent ma szansę zarejestrować swoje negatywne myśli, a także tolerować swoje negatywne emocje.

Gdy pacjenci z czasem doznają silniej emocji, od których uciekali (lęku, smutku, złości), wówczas dobrze jest ich nauczyć strategii radzenia sobie z takimi nastrojami.

      Doskonalenie umiejętności społeczno-towarzyskich.

Ćwiczenia, które mogą zaczynać się od sygnałów niewerbalnych (kontakt wzrokowy, postawa, uśmiech), po trening bardziej zaawansowanych umiejętności społecznych –pomocą są wskazówki metod prowadzenia rozmów, rozwijanie asertywności, radzenia sobie w sytuacjach konfliktowych.

Przeszkodą w ćwiczeniu tych umiejętności społecznych mogą być negatywne przekonania o sobie. Dlatego warto zaproponować pacjentowi, by zachowywał się tak, „jak gdyby” posiadał określoną cechę.

Np. na imprezie „będę zachowywać się tak, jak gdybym była pewna siebie”.

 

      Rozpoznawanie oraz weryfikowanie dezadaptacyjnych przekonań.

U podstaw wzorców unikania leża pewne przekonania, których korzenie pacjent stara się odkryć. Następnie warto jest przedstawić alternatywne przekonania, w które pacjent chciałaby wierzyć. Np. „da się mnie lubić”, „inni ludzi będą wyrozumiali, gdy popełnię błąd”.

 

Jeśli pacjent przypomni sobie dawne doświadczenia z dzieciństw – warto zastosować psychodramę.

Np. Pacjentka – Jane przypomina sobie scenę z dzieciństwa, w której matka krzyczała na nią: „Jesteś okropna! Żałuję, że się w ogóle urodziłaś”.

Następnie odgrywane są scenki. Terapeutka jest matką pacjentki, a pacjentka przeżywa stare emocje. Następnie jest zamiana i pacjentka przejmuje rolę matki i potem opowiada o swoich uczuciach.

W takim momencie Jane uświadamia sobie, że jej matka była nieszczęśliwa i zdenerwowana, bo opuścił ją jej mąż. I dzięki temu doznaje zrozumienia, że nie jest tak odpychająca i okropna, jak to sugerowała jej matka, a oschłość matki wypływała tylko z jej poczucia nieszczęścia.

Kolejnym krokiem w psychodramie był moment, gdy Jane już asertywnie broni się przed zarzutami matki.

 

Następnie wraz z terapeutką rewidowany jest pogląd iż nie zasługuje na żądna sympatię. Przegląda zdarzenia z przeszłości, które zaprzeczają takiemu poglądowi.

Kolejno terapia polega na sformułowaniu i uwiarygodnieniu przeświadczenia pozytywnego – np. „jestem w porządku”.

Posiłkować się tutaj można zapisywaniem pozytywnych doświadczeń z interakcji towarzyskich, oraz odgrywaniem nowych zachowań w wyobrażeniach.